Strefa wiedzy dziecka

I Ty możesz zostać wybrana[y]!!!

Decyzja łatwa nie jest. Wymaga od nas przemeblowania całego naszego dotychczasowego życia, a i tak wszystkiego nie przewidzimy. Ale warto!

MARZENA

 „Jedynie miłość rozumie tajemnicę: innych obdarować i samemu przy tym stać się bogatym”

Clemens von Brentano

 

I Ty możesz zostać wybrana[y]!!!

Tak, tak. To nie my wybieramy nasze dzieci, również te biologiczne. To one wybierają nas. Czasami te poszukiwania zajmują trochę czasu. W naszym przypadku trwało to dwa i pół roku. Na szczęście często udaję się i te nasze „jeżyki” znajdują domy, a pod skrzydłami nowych rodziców, pomału gubią kolce. Czy zgubią wszystkie, to już zależy w dużej mierze od nas. Trzeba umieć czekać. Czasami, bardzo, bardzo długo. Ciągle też pamiętajmy, że pępowina łącząca te dzieci z nami, ma swój początek w sercu.                      

Mały Książe zawsze powtarzał „Dobrze widzi się tylko sercem”.

Decyzja łatwa nie jest. Wymaga od nas przemeblowania całego naszego dotychczasowego życia, a i tak wszystkiego nie przewidzimy. Ale warto!

Tym bardziej, że trzeba mieć świadomość, że bierzemy te dzieci na dobre i na złe. My dajemy tym dzieciom naszą miłość, czas, nasze rodziny, dach nad głową, dbamy o ich zdrowie i rozwój. Na początku niestety, odbywa się to kosztem naszych biologicznych dzieci i całej rodziny. Ale ciągle powtarzam, że warto.

Otrzymujemy znacznie więcej, niż nam się, kiedykolwiek wydawało.

Uczymy się dzięki nim życia na nowo.

Posiadanie pod swoim dachem dziecka przewlekle chorego, uczy przede wszystkim pokory wobec świata i ludzi. Życie nabiera nowych wartości. Nagle uświadamiasz sobie, że nie wskazane jest snucie dalekosiężnych planów. Należy cieszyć się każdym ofiarowanym dniem. Odkrywamy w sobie cechy, których przedtem nie posiadaliśmy. Ja, nagle nauczyłam się chodzić po urzędach, różnych instytucjach i przede wszystkim pytać i prosić. Wiedziałam, że jeśli ja tego nie zrobię, nikt inny tego nie uczyni.

Skoro oswoiliśmy to dziecko, a jego życie pomału nabiera blasku, to już zawsze jesteśmy za nie odpowiedzialni.                  

To znowu Mały Książe – Antoine de Saint-Exupéry.

Zapraszam wszystkich , którzy weszli już na tę drogę, oraz tych którzy są na zakręcie, ale  zaraz wyjdą na prostą o redagowanie ze mną tego bloku „Rodzina zstępcza”. Podzielcie się swoją historią, która zaprowadziła Was, do tego konkretnego maleństwa.

Parafrazując Małego Księcia – wszystkie drogi prowadzą do dzieci.

MAPA UŻYTKOWNIKÓW

Szukaj według

KALENDARIUM WYDARZEŃ

Więcej

północ-południe na żywieniu w sieci

Realizatorzy projektu

Apetyt Na Życie żyć z POMPĄ

Partner projektu

Dzieci Żywione Inaczej

Projekt współfinansowany ze środków

Pożytek