Strefa wiedzy dorosłego

Przepis na spotkanie towarzyskie, kiedy nie można jeść.

Często podczas rodzinnych imprez oraz spotkań z przyjaciółmi ze względu na stan zdrowia nie możemy spożywać wspólnie z naszymi bliskimi posiłku. Podpowiemy Wam jak sobie poradzić i jak tłumaczyć innym naszą sytuację.

Wielu pacjentów leczonych żywieniowo nie może spożywać posiłków doustnie. Niektórzy nie znają smaku czekolady czy pizzy, ponieważ już od urodzenia są leczeni w ten sposób. Często na różnych spotkaniach ze znajomymi, przyjęciach, a nawet podczas świąt, inni jedzą te wszystkie pyszności, a my dalej odżywiamy się w sztuczny sposób. Pamiętajmy, że nasze ''jedzenie'' to dla nas lekarstwo. 

Przed spotkaniem, imprezą dobrze jest powiadomić innych, że nie spożyjemy z nimi posiłku. Jeżeli jest taka możliwość to możemy zamówić dla siebie w restauracji lub poprosić gospodarza przyjęcia o coś, co możemy zjeść. 

Po latach, a czasem nawet już po paru miesiącach,  spędzonych na żywieniu można przyzwyczaić się do tego, że inni jedzą schabowego, a nas odżywiają malutkie, życiodajne kropelki. :)

Na zaplanowane spotkanie warto zabrać ze sobą jakieś preparaty odżywcze, które możemy przyjmować doustnie. 

Pamiętajmy, że jedzenie nie jest najważniejsze podczas spotkania. Istotna jest rozmowa, i to, że możemy przez jakiś czas być z bliskimi ludźmi, spędzić miło czas. Jeżeli jeszcze nie jesteś gotowy na spotkanie z innymi i patrzenie jak oni jedzą, a ty nie możesz, to zaczekaj. Po pewnym czasie przekonasz się, że fakt, iż jesteś na żywieniu nie jest powodem, aby siedzieć w domu.

Jeśli zdecydujesz się na zjedzenie czegoś, co jest na twojej ,,czarnej liście’’, musisz wiedzieć jakie prowadzi to za sobą konsekwencje.

Zabierz ze sobą  landrynki, wodę mineralną, produkty, które możesz zjeść i częstuj innych.

Dużo pomaga nastawienie psychiczne i wsparcie innych.

Gdy jesteśmy częstowani jedzeniem, gdy słyszymy ,,Zjedz, bo się obrażę’’, można wytłumaczyć naszą sytuację, ponieważ wiele osób nas nie rozumie. Nie widać przecież, czy ktoś pod ubraniem ma założony Broviac czy PEG. Można także powiedzieć po porostu ,,Dzisiaj nie mogę’’, lub ,,Wygląda pysznie, ale jestem na specjalnej diecie’’. Nie każdemu musimy się przecież tłumaczyć.

 
Artykuł powstał na podstawie. :
http://www.oley.org/

MAPA UŻYTKOWNIKÓW

Szukaj według

KALENDARIUM WYDARZEŃ

Więcej

północ-południe na żywieniu w sieci

Realizatorzy projektu

Apetyt Na Życie żyć z POMPĄ

Partner projektu

Dzieci Żywione Inaczej

Projekt współfinansowany ze środków

Pożytek